Próbny alarm przeciwpożarowy.

Te lekcje są konieczne, chociaż życzylibyśmy sobie, żeby ta wiedza nigdy nie przydała się w życiu!

Jak co roku jesienią na szkolnym boisku zaparkował wóz strażacki, a w szkole pojawili się strażacy z panem Bartoszem Rakowskim. Potem w budynku pojawił się symulowany dym i alarm syreny zwiastujący pożar! Ewakuacja szkoły nastąpiła bardzo sprawnie.

Na szczęście to tylko próbny alarm przeciwpożarowy!